niedziela, 19 marca 2017

8. Mój próbnik mulin

Za oknem szaro, zimno i wietrznie, a basen zaliczyliśmy wczoraj. W związku z tym relaksujemy się w domu. Przedpołudnie spędziłam na porządkowaniu moich mulin, które ostatnio bardzo zaniedbałam i zrobił się w nich ogromny bałagan. Na szczęście udało mi się z nimi uporać i teraz uporządkowane czekają na swoją kolej :)
 
Jakiś czas temu postanowiłam zrobić sobie próbnik mulin. Widziałam coś podobnego u mojej znajomej i stwierdziłam, że będzie to nieoceniona pomoc przy dobieraniu kolorów do moich haftów. Nie pomyliłam się! Próbnik sprawdza się świetnie, a dzisiaj dodałam do niego kilka kolorów. W tej chwili prezentuje się tak:
 
 
 
 
 
 
Brakuje jeszcze sporo kolorów ale i tak jestem zadowolona :)
Na innych blogach widziałam inne pięknie haftowane próbniki, ale dla mnie właśnie w takim wydaniu spełnia swoje zadanie ;)
 
Poza tym przybywa krzyżyków w moim hafcie wielkanocnym. Na tą chwilę wygląda on tak:
 
 
 
Rewelacyjnie haftuje się ten wzór, ale nie mogę się doczekać efektu końcowego :)
 
Spokojnego tygodnia wszystkim!

1 komentarz: