poniedziałek, 24 kwietnia 2017

19. Nowy projekt i inne sprawy

Kochane czytelniczki, serdecznie dziękuję Wam za cudne komentarze pod moim poprzednim postem ze starymi wzorami mojej babci. Bardzo chętnie przeczytałam o Waszych hafciarskich i innych skarbach odziedziczonych po przodkach, uwielbiam takie klimaty!
 
Chyba mam jakiś problem. Nie wiem jak Wy, ale ja absolutnie nie potrafię zacząć jednego haftu i wyszywać go do samego końca, zanim zacznę kolejny. Tym sposobem mam w tej chwili na tamborkach 4 (CZTERY!) hafty, do tego dochodzi jeszcze SAL u Chagi. A dzisiaj do kolekcji dołącza zupełnie nowy projekt. Czy ja dam radę je wszystkie skończyć w tym roku?! Już nawet nie wspomnę o projektach, które mam w planach i chciałabym zacząć już, teraz! Chyba muszę w tym wszystkim wprowadzić jakąś sensowną rotację...
 
Haft, w którym mam nadzieję dzisiaj postawić kilka pierwszych krzyżyków pochodzi ze 101 numeru gazetki Pro Filo i będzie zdobił kuchnię w naszym nowym domu. Wygląda tak:
 
 
Ja już mam wszystko gotowe (poza czterema motkami jednego z kolorów, którego nie ma w żadnej pasmanterii...) i oczywiście nie mogę się doczekać żeby go zacząć :)
 
 
A z innych spraw: wczoraj ochrzciliśmy naszego małego krasnoludka i jesteśmy z niego bardzo dumni bo przez cały dzień zachowywał się jak na małego dżentelmena przystało :)
 
 
Prawda że przystojniak? ;)

sobota, 22 kwietnia 2017

18. Baaaaardzo stare wzory mojej babci

Jakiś czas temu moja babcia przekazała mi bardzo stare wzory, które znalazła gdzieś na dnie piwnicy. Powiedziała, że mogę je wyrzucić i pewnie wiele osób tak by zrobiło, ale dla mnie te starocie nabrały niesamowitej wartości. Pewnie nigdy nic z nich nie wyszyję, ale sam fakt, że je posiadam już jest dla mnie niesamowity. Nie mam pojęcia ile lat mają te szpargały, ale obstawiam, że sporo ;) Dziś chciałabym je Wam pokazać:

 
 
 
 
 
 
Prawda, że stare? ;) A Wy, macie w swoich zbiorach jakieś starocie?

środa, 19 kwietnia 2017

17. Mini SAL BB - etap 1

Chaga na swoim blogu zorganizowała przecudny SAL z obrazkiem z serii Belle & Boo. Na początku miałam wątpliwości czy zgłosić się do tej zabawy bo mam już tyle zobowiązań hafciarskich i innych, że nie byłam pewna czy dam radę. Kiedy jednak zobaczyłam pierwszą część obrazka wyhaftowaną przez Chagę, szybko zmieniłam zdanie ;) I nie żałuję bo dziś mogę już zaprezentować swój ukończony pierwszy etap!
 
W moim wydaniu prezentuje się on tak:
 
 
 
 
 
 
Do mojego haftu wybrałam tkaninę Murano Lugana 32ct w kolorze perłowobeżowym. W rzeczywistości tkanina jest nieco ciemniejsza niż na powyższych zdjęciach, to chyba efekt słońca, które chwilowo do nas zawitało ;) Zmieniłam dwa kolory (niebieski i różowy), ale tylko dlatego, że miałam podobne do oryginału kolorki Ariadny i nie chciałam niepotrzebnie dokupować mulin. Czytałam głosy, że kontury mogą w tej pracy przyprawić o zawrót głowy, ale ja miałam przy nich prawdziwą frajdę. Cóż, chyba jestem trochę dziwna i lubię wyszywać kontury! :)
 
A cały obrazek (nie haft) prezentuje się tak:
 
(Zdjęcie pożyczyłam z bloga Chagi)
 
Jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona z efektu i nie mogę się doczekać kolejnego etapu!

wtorek, 18 kwietnia 2017

16. Moje pierwsze CANDY!

Kochani, ogłaszam swoje pierwsze CANDY!
Robię to bardzo nieśmiało i niepewnie bo mój blog jest jeszcze świeżutki (ale wszystkim z Was, które już do mnie zaglądają serdecznie dziękuję i pozdrawiam!), ale może wieść się rozniesie i kilka chętnych osób na Candy się znajdzie ;)
 
Jest to Candy papierowe więc jeśli wykonujesz kartki lub zajmujesz się scrapbookingiem, zapraszam serdecznie!
 
Coby nie przedłużać, wygrana będzie zawierała:
 
 
1. 30 kolorowych papierów 15 x 15 cm,
2. 15 kolorowych papierów 20 x 20 cm,
3. 10 białych baz pod kartki 13,5 x 13,5 cm, wraz z kopertami,
4. 10 białych baz 10,5 x 14,5 cm, z kopertami,
5. 3 białe bazy 20 x 20 cm, z kopertami,
6. Wstążeczkowe kokardki oraz filcowe kwiatki widoczne na zdjęciu.
 
Zobowiązuję się również do przesyłki dołożyć kilka innych małych niespodzianek, ale te niech narazie pozostaną tajemnicą ;)
 
A teraz zasady:
1. Zostaw pod tym postem komentarz, w którym wyrazisz chęć udziału w zabawie,
2. Umieść na bocznym pasku swojego bloga poniższy banerek z linkiem do tego posta:
 
 
3. Wspomnij o moim Candy w osobnym poście lub przy okazji swojego kolejnego posta.
 
Dodatkowo, będzie mi bardzo miło jeśli zostaniesz ze mną na dłużej i czasami odwiedzisz mojego bloga :)
 
Zapisy trwają do 23 maja, a zwyciężczyni (lub zwycięzca!) zostanie wyłoniona w dniu moich imienin - 24 maja. Nagrodę wysyłam na terenie Polski. Jeśli mieszkasz za granicą, mogę wysłać do Twoich najbliższych w Polsce. Jeśli do 27 maja nie otrzymam od zwyciężczyni maila z adresem do wysyłki, przeprowadzę losowanie jeszcze raz.
 
Zachęcam do udziału w zabawie i pozdrawiam serdecznie!
 

sobota, 15 kwietnia 2017

15. Kilka słów na Wielkanoc

  
 Kochani,

Z okazji Świąt Wielkanocnych
życzę Wam
dużo radości przy rodzinnym stole,
samych zdrowych i szczęśliwych dni
oraz
nieustającej weny twórczej. 

Wesołego Alleluja! 


sobota, 8 kwietnia 2017

14. Zakupy, zakupy :)

Która z nas nie lubi zakupów ;) Niektórym radość sprawia kupowanie butów, inne uwielbiają kupować kosmetyki czy biżuterię. Ja najbardziej lubię dwa rodzaje zakupów: kupowanie prezentów dla moich najbliższych oraz zakupy hobbystyczne. I ostatnio właśnie zrobiłam sobie taką przyjemność :) 

W zeszłym tygodniu dotarły do mnie ostatnie paczuszki z Chin. Tak tak, skusiłam się na zakupy na Aliexpress i naprawdę nie żałuję! Na początku miałam pewne obawy, ale teraz już pozostaje mi tylko cieszyć się z moich nowych hafciarskich przydasiów: 

- owalny tamborek, który już pięknie sprawdza się przy jednej z moich prac i naprawdę idealnie trzyma kanwę;
- mały plastikowy pojemnik na najmniejsze przydasie;
- żurawiowe nożyczki, o których marzyłam od dawna;
- drugie nożyczki, których wcale nie planowałam kupować, ale natknęłam się na nie przypadkiem i od razu się zakochałam! Nożyczki mają zatyczkę, przez co idealnie sprawdzą się jako przydaś turystyczny;
- i dwie metalizowane kanwy, srebrną i złotą (Magda, dziękuję za pomoc!). Są naprawdę śliczne i już mam pewne pomysły na ich wykorzystanie. 


Część z tych produktów widziałam już na polskiej ziemi, ale ceny są absolutnie nieporównywalne... I wcale nie czekałam długo na moje przesyłki, około 2-3 tygodnie!

Już w polskich sklepach sprawiłam sobie ostatnio:
- tkaninę o równym splocie Murano Lugana 32ct w kolorze perłowobeżowym do SAL-u Belle&Boo organizowanego przez Chagę, w którym biorę udział;
- mulinki do nowego planowanego projektu, o którym napiszę kiedy indziej ;)
- bobinki, bo muszę się w końcu wziąć za bobinkowanie. Już się boję... ;)


I jeszcze dzisiejszy zakup, z Rossmana! Znalazłam taki oto organizer na wszelkie moje hafciarskie przydasie i jestem naprawdę zadowolona z tego zakupu:


To tyle chwalenia :) 
Pozdrawiam Was wszystkie!

czwartek, 6 kwietnia 2017

13. Mój słoiczek

Niestety nie załapałam się na słoiczkową zabawę, w której tak wiele z Was bierze udział, ale też mam swój słoiczek i dzisiaj chciałam się nim pochwalić. Zakupiłam go w Pepco i tak mi się podoba, że aż postanowiłam poświęcić mu osobny wpis bo jestem z niego bardzo dumna: 





W tej chwili mój słoiczek jest prawie opustoszały bo jest jeszcze zupełnie nowy, ale jeśli powiodą się moje kwietniowe plany, na koniec miesiąca będzie tam już całkiem sporo resztek mulinki ;)

środa, 5 kwietnia 2017

12. Serduszko z kwiatkiem

Już dawno obiecałam sobie, że będę publikować wszystkie, ale to WSZYSTKIE ukończone przeze mnie prace, nawet te na które sama mogłam patrzeć tylko przez chwilę ;) Sama nie wiem, jaki był powód takiej decyzji, chyba jakiś lekki ukryty masochizm ;) I dzisiaj właśnie post o jednej z takich prac. 
Zaczęło się od tego, że wyhaftowałam kwiatka. Sam kwiatek mi się bardzo podoba, a wzór został zaczerpnięty z jednego z kuchennych wzorów w ostatnim Pro Filo:


Problem natomiast zaczął się kiedy przyszło do "obróbki"! W ostatnim numerze "Igłą Malowane" znalazłam piękne serduszka z wiosennymi, kwiatowymi haftami. Postanowiłam, że też takie uszyję. Korzystając z urlopu w rodzinnych stronach, powędrowałam wczoraj wieczorem do babci i zasiadłam do jej starego Łucznika. I tak oto powstało poniższe serduszko:





Już bardziej krzywo się chyba nie dało i panie, które szyją na codzień, pewnie poślą mnie w diabły :) No ale cóż!

I jeszcze takie wspomnienie sprzed jakiś 25 lat:
- Asia, co będziesz robiła jak będziesz duża?
- Będę syła! 

No chyba jednak nie... 

sobota, 1 kwietnia 2017

11. Metryczka do wymianek


1. Nick/imię
 Jasiowa Mama / Asia 

2. Co najchętniej przygarnęłabyś? Jakie techniki podziwiasz?
Na chwilę obecną zajmuję się tylko haftem krzyżykowym więc bardzo chętnie przygarnę wszelkie przydasie związane z tym rękodziełem.

 3. Jakie techniki wykorzystujesz w swoich pracach? W czym jesteś najlepsza?
Swoje wyhaftowane prace staram się wkomponować w różne przedmioty, takie jak kartki okolicznościowe, przedmioty codziennego użytku lub po prostu oprawiam je w ramki. 

4. Trzy ulubione kolory to... 
turkusowy, szary oraz kolory pastelowe

5. Kolory, których nie noszę/ nie lubię to...
 bardzo rażące, jaskrawe kolory

6. Czy lubisz dostawać przydasie? Jeśli tak, to jakie?
Oczywiście! Wszelkiego rodzaju hafciarskie :)

7. Czy nosisz biżuterię? Jeśli tak, jaką?
Noszę sporadycznie. Wyłącznie srebro.

8. Czy masz jakiś ulubiony motyw, który przewija się np. w Twoim mieszkaniu, ubiorach?
Nie mam swojego ulubionego motywu. Mam natomiast potworną alergię na koty przez co nie bardzo je lubię więc tego popularnego motywu raczej unikam. 

9. Kawa czy herbata
TAK! Każdy rodzaj, w każdej ilości. 

10. Ze słodyczy to ja najbardziej...
lubię wszystko co związane z czekoladą. 

11. Czy ucieszyłaby Cię książka w paczce wymiankowej? Jeśli tak, jaki gatunek?
ewentualnie książeczka dla mojego synusia. Ja czytam raczej mało bo zwyczajnie nie starcza mi już na to czasu... 

12. Czy ucieszyłby Cię kosmetyk?
Nie. Mam swoje ulubione, sprawdzone kosmetyki, które kupuję sama. 

13. Chciałam jeszcze dodać...
Wiem, ile serca i pracy wkładane jest w jakiekolwiek rękodzieło, dlatego uroczyście obiecuję, że wszelkimi podarkami, które zostaną wykonane własnoręcznie będę się opiekowała w należny im sposób (ależ to poważnie zabrzmiało!)
Poza tym mogę jeszcze dodać, że w przygotowanie moich paczuszek również wkładam całe serce i sumiennie się do tego przykładam!

14. Urodziny mam 6 stycznia, a imieniny 24 maja.

środa, 29 marca 2017

10. Pro Filo, nr. 101

Wczoraj wieczorem wpadł mi w ręce 101 numer włoskiej gazety "Punto Croce Tante Nuove Idee pro filo", z czego się bardzo cieszę bo zauważyłam, że trzeba na to wydawnictwo mocno polować i generalnie trudno je dostać. A szkoda, bo w mój gust trafia o wiele bardziej niż np. wydawnictwa brytyjskie. Dzisiaj chciałabym się podzielić z Wami tym, co znalazłam w środku bo myślę, że jest tam kilka naprawdę fajnych perełek.

Numer jak zawsze przywędrował z zestawem ośmiu mulin, co uważam za naprawdę świetny dodatek i miły bonusik.

A w środku:
Kilka motywów japońskich, utrzymanych w kolorystyce niebieskiej:


Motyw, powiedzmy, gryzoni :) Zwierzątka na tych haftach są naprawdę bardzo sympatyczne i realistyczne:


W kwestii zwierząt są jeszcze ptaszory, tutaj wkomponowane w kobiece dodatki. To akurat nie moja bajka ale ptaszki same w sobie są bardzo ładne:


Coś dla miłośników czworonogów. Ten z jamnikiem i ptaszkiem jest przeeeeeeesłodki!


Hafty wykorzystujące szkocką kratę. Wzory w tym dziale są bardzo "męskie" i mogą stanowić niezły pomysł na prezent dla jakiegoś pana :)


Do łazienki. Niebieskie wzory, które bardzo chciałabym wyhaftować ale nie wiem czy starczy mi czasu...


Coś dla miłośników podróży. Kolorowo i bardzo praktycznie! Ja chyba wyhaftuję sobie ten tag do walizki z adresem.


I na koniec mój zdecydowany faworyt! Wzory z herbatą w tle! Właśnie zaczynamy budowę domu i do mojej nowej kuchni chciałabym wyhaftować sobie dwa lub trzy obrazki z motywem kuchennym i myślę, że właśnie wśród tych herbacianych coś sobie wybiorę!


W "Pro Filo" oprócz samych wzorów, podoba mi się też fakt, że pokazują tam bardzo ciekawe pomysły na wykończenia haftów.

A Wy? Znacie to wydawnictwo? Co o nim myślicie?
Pozdrawiam!

wtorek, 28 marca 2017

9. Kartka Wielkanocna

Za oknem piękna wiosna! Na moim blogu też chętnie zagościła :)
Wyhaftowałam ostatnio dwa malutkie wzory z jajkami, które pojawiły się w ostatnim numerze The World of Cross Stitching. Wzorów z wielkanocnymi jajkami było tam zdecydowanie więcej, ale ja wybrałam dwa, które spodobały mi się najbardziej:
 
 
 
Bardzo, bardzo przyjemnie mi się je haftowało. Dla różowego jaja jeszcze nie znalazłam przeznaczenia (właściwie to nie wiem czy w ogóle chcę znaleźć, podoba mi się jako malutki hafcik, który schowam do pudełka z malutkimi hafcikami ;))
 
Natomiast hafcik z trzema jajami postanowiłam wkomponować w kartkę. Generalnie nie zajmuję się wykonywaniem kartek ani scrapbookingiem, stąd moja mała obawa przed pokazaniem kartki komukolwiek... Na Waszych blogach oglądam takie kartki, że dech zapiera, a tutaj sama wyskakuję z moją bardzo nieprofesjonalną kartką... :) Miałam w domu trochę papierowych przydasi, które przywiozłam jeszcze z emigracji (muszę kiedyś zorganizować Candy z nimi bo właściwie nie są mi potrzebne!) i postanowiłam je jakoś wykorzystać.
Efekt poniżej:
 
 
 
 
Mam nadzieję, że kartka się spodoba chociaż jednej z Was!
Pozdrawiam wiosennie!

niedziela, 19 marca 2017

8. Mój próbnik mulin

Za oknem szaro, zimno i wietrznie, a basen zaliczyliśmy wczoraj. W związku z tym relaksujemy się w domu. Przedpołudnie spędziłam na porządkowaniu moich mulin, które ostatnio bardzo zaniedbałam i zrobił się w nich ogromny bałagan. Na szczęście udało mi się z nimi uporać i teraz uporządkowane czekają na swoją kolej :)
 
Jakiś czas temu postanowiłam zrobić sobie próbnik mulin. Widziałam coś podobnego u mojej znajomej i stwierdziłam, że będzie to nieoceniona pomoc przy dobieraniu kolorów do moich haftów. Nie pomyliłam się! Próbnik sprawdza się świetnie, a dzisiaj dodałam do niego kilka kolorów. W tej chwili prezentuje się tak:
 
 
 
 
 
 
Brakuje jeszcze sporo kolorów ale i tak jestem zadowolona :)
Na innych blogach widziałam inne pięknie haftowane próbniki, ale dla mnie właśnie w takim wydaniu spełnia swoje zadanie ;)
 
Poza tym przybywa krzyżyków w moim hafcie wielkanocnym. Na tą chwilę wygląda on tak:
 
 
 
Rewelacyjnie haftuje się ten wzór, ale nie mogę się doczekać efektu końcowego :)
 
Spokojnego tygodnia wszystkim!